Logo wygenerowane przez AI – ochrona prawnoautorska i rejestracja jako znak towarowy
Wyobraźmy sobie, że spółka wykorzystuje sztuczną inteligencję, aby utworzyć dla niej nowe logo. Kto jest wtedy twórcą dzieła? Czy osoba, która przygotowała prompt, jest autorem logo? Czy prawa do niego mogą przysługiwać dostawcy narzędzia AI? Czy logo stworzone przez sztuczną inteligencję można swobodnie kopiować?
Odpowiedź zależy przede wszystkim od tego, czy w procesie tworzenia logo wystąpił dostateczny twórczy wkład człowieka. Niezależnie od możliwości uzyskania ochrony prawnoautorskiej logo może jednak zostać zarejestrowane jako znak towarowy, ponieważ prawo znaków towarowych nie uzależnia ochrony od sposobu powstania oznaczenia ani od tego, czy stanowi ono utwór.
Ochrona prawnoautorska
Zgodnie z art. 1 ust. 1 ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych przedmiotem prawa autorskiego jest każdy przejaw działalności twórczej o indywidualnym charakterze, ustalony w jakiejkolwiek postaci, niezależnie od jego wartości, przeznaczenia i sposobu wyrażenia.
Choć przepis nie wskazuje wprost, że twórcą może być wyłącznie człowiek, taki wniosek wynika z konstrukcji prawa autorskiego oraz orzecznictwa. Jak wskazano między innymi w wyroku z dnia 14 lutego 2014 r., sygn. akt II CSK 281/13, Sąd Najwyższy stwierdził, że „twórcą może zatem być – co wynika z samej natury procesu twórczego – wyłącznie osoba fizyczna”1. Na marginesie należy również w tym miejscu zaznaczyć, że twórcą nie może być również spółka. Może ona natomiast nabyć autorskie prawa majątkowe od osoby fizycznej, m.in. na podstawie umowy albo przepisów dotyczących utworów pracowniczych.
1 Wyrok SN z 14.02.2014 r., II CSK 281/13, LEX nr 1459159.
Mając na względzie powyższe, należy wskazać, że sztuczna inteligencja nie może zostać uznana za twórcę. Nie oznacza to jednak, że każdy rezultat uzyskany przy jej użyciu jest automatycznie pozbawiony ochrony.
Jeżeli rola użytkownika ogranicza się do wpisania ogólnego promptu i wyboru jednego z automatycznie wygenerowanych wariantów, rezultat co do zasady nie będzie utworem. Brakuje bowiem dostatecznego, możliwego do zidentyfikowania wkładu twórczego człowieka, który przejawiałby się w świadomym kształtowaniu elementów kompozycji, stylu czy szczegółowych cech grafiki. W takiej sytuacji użytkownik nie sprawuje realnej kontroli nad procesem twórczym, a końcowy efekt jest w przeważającej mierze wynikiem działania algorytmu oraz elementów losowych, a nie indywidualnych i twórczych decyzji osoby fizycznej.
Ochrona na gruncie prawa autorskiego może natomiast powstać, gdy AI pełni jedynie funkcję narzędzia, a ostateczna postać logo wynika ze swobodnych i twórczych decyzji osoby fizycznej. Znaczenie mogą mieć w szczególności:
-
szczegółowość i oryginalność instrukcji;
-
liczba i charakter kolejnych modyfikacji;
-
samodzielny wybór i zestawienie wygenerowanych elementów;
-
określenie kompozycji, typografii, kolorystyki i układu;
-
ręczne przerobienie lub uzupełnienie grafiki.
Samo autorstwo promptu nie przesądza o autorstwie logo. Prompt może stanowić odrębny utwór, jeżeli spełnia przesłanki twórczości i indywidualności, ale nie powoduje to automatycznie, że jego autor staje się również twórcą wygenerowanej grafiki. Z tego powodu zachowywać użyte prompty, ponieważ mogą one stanowić istotny dowód procesu twórczego oraz zakresu wkładu człowieka w powstanie finalnego oznaczenia.
Podejście prawa Unii Europejskiej
Podobne wnioski wynikają z orzecznictwa Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej.
W sprawie Infopaq International, sygn. C-5/08, TSUE przyjął, że ochronie podlega przedmiot stanowiący własną twórczość intelektualną autora1. Z kolei, w sprawie Painer, sygn. C-145/10, Trybunał wskazał natomiast, że twórczość występuje wówczas, gdy autor może wyrazić swoje zdolności poprzez dokonywanie swobodnych i twórczych wyborów oraz nadać utworowi osobisty charakter2.
1 Wyrok TS z 16.07.2009 r., C-5/08, INFOPAQ INTERNATIONAL A/S v. DANSKE DAGBLADES FORENING, ZOTSiS 2009, nr 7B, poz. I-6569.
2 Wyrok TS z 1.12.2011 r., C-145/10, EVA-MARIA PAINER v. STANDARD VERLAGSGMBH I INNI, LEX nr 1053371.
Ponownie, dla powstania ochrony konieczny jest więc ludzki autor, którego twórcze decyzje znajdują odzwierciedlenie w końcowym rezultacie.
Samo użycie programu komputerowego, algorytmu lub systemu AI nie wyklucza ochrony. Decydujące jest to, czy narzędzie pozostawia człowiekowi rzeczywistą przestrzeń do podejmowania swobodnych i twórczych decyzji. Każdorazowo należy zatem ocenić, czy ostateczny rezultat został ukształtowany przez człowieka, czy przede wszystkim przez autonomiczne działanie systemu.
Znaczenie regulaminów narzędzi AI
Regulaminy usług opartych na sztucznej inteligencji bardzo często zawierają postanowienia dotyczące tzw. „outputu”, czyli treści wygenerowanych przez system (np. logo, grafiki, teksty). W praktyce mogą one przewidywać różne rozwiązania: od pełnego udzielenia użytkownikowi prawa do korzystania z wygenerowanych materiałów, aż po deklarację, że dostawca przenosi na użytkownika ewentualne prawa, które sam mógłby mieć do takich rezultatów.
Należy jednak podkreślić, że tego rodzaju zapisy mają przede wszystkim charakter umowny i regulują wyłącznie relację pomiędzy użytkownikiem a dostawcą danej usługi AI. Oznacza to, że określają one, kto i w jakim zakresie może korzystać z wygenerowanych treści w ramach danego narzędzia, ale nie wpływają na sam fakt powstania (lub niepowstania) prawa autorskiego.
Jeżeli dany rezultat nie spełnia ustawowych przesłanek uznania go za utwór – w szczególności nie ma twórczego i indywidualnego charakteru wynikającego z działalności człowieka – to nie powstaje do niego ochrona prawnoautorska. W konsekwencji postanowienia regulaminu, niezależnie od ich treści, nie mogą kreować prawa autorskiego, które powstaje wyłącznie w przypadku spełnienia przesłanek określonych w ustawie.
Tym samym samo przyznanie użytkownikowi w regulaminie tzw. „praw do outputu” (np. licencji lub przeniesienia praw od dostawcy) nie oznacza automatycznie, że użytkownik uzyskuje wyłączne prawo do logo w rozumieniu prawa autorskiego. W szczególności nie daje mu to pewności, że będzie mógł skutecznie zakazać osobom trzecim korzystania z podobnego oznaczenia wyłącznie na podstawie prawa autorskiego, jeżeli ochrona taka w ogóle nie powstała.
Stąd istotne jest, aby przed wykorzystaniem logo wygenerowanego przez AI – zwłaszcza w działalności komercyjnej – dokładnie przeanalizować regulamin konkretnego narzędzia. W szczególności warto sprawdzić, czy i w jakim zakresie dopuszczone jest użycie komercyjne, kto ponosi odpowiedzialność za ewentualne naruszenia praw osób trzecich (np. cudzych znaków towarowych lub praw autorskich) oraz czy dostawca udziela jakichkolwiek gwarancji w tym zakresie.
Rejestracja logo jako znaku towarowego
Brak ochrony prawnoautorskiej nie wyklucza możliwości rejestracji logo jako znaku towarowego, a w praktyce oba reżimy ochrony funkcjonują niezależnie od siebie i opierają się na odmiennych przesłankach.
Zgodnie z art. 120 ust. 1 ustawy z dnia 30 czerwca 2000 r. – Prawo własności przemysłowej znakiem towarowym może być każde oznaczenie umożliwiające odróżnianie towarów jednego przedsiębiorstwa od towarów innego przedsiębiorstwa oraz możliwe do przedstawienia w rejestrze w sposób pozwalający na ustalenie jednoznacznego i dokładnego przedmiotu ochrony.
Analogiczne wymagania wynikają z art. 4 rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2017/1001 w sprawie znaku towarowego Unii Europejskiej.
Tym samym, zarówno polskie, jak i unijne przepisy dopuszczają ochronę oznaczeń, które pozwalają odróżniać towary lub usługi jednego przedsiębiorcy od innych oraz mogą być jednoznacznie przedstawione w rejestrze w sposób umożliwiający precyzyjne określenie zakresu udzielonej ochrony. Nie ma przy tym znaczenia, czy logo zostało stworzone przez człowieka czy przy użyciu sztucznej inteligencji – przepisy nie odnoszą się do procesu twórczego, lecz do funkcji oznaczenia w obrocie gospodarczym, a więc jego zdolności do identyfikowania pochodzenia rynkowego towarów lub usług.
W konsekwencji nawet grafika wygenerowana w całości przez system AI może pełnić rolę znaku towarowego, o ile spełnia wymagania ustawowe. Kluczowe jest bowiem nie to, kto lub co stworzyło dane oznaczenie, lecz to, czy przeciętny odbiorca będzie w stanie na jego podstawie rozpoznać konkretny podmiot gospodarczy jako źródło pochodzenia produktu lub usługi. W tym sensie znak towarowy ma charakter funkcjonalny i rynkowy, a nie twórczy w rozumieniu prawa autorskiego.
Aby jednak logo mogło zostać skutecznie zarejestrowane, musi posiadać zdolność odróżniającą, czyli musi być postrzegane przez odbiorców jako identyfikator konkretnego przedsiębiorcy, a nie jako element dekoracyjny, informacyjny czy powszechnie używany w danej branży. Ponadto nie może napotykać innych przeszkód rejestracyjnych przewidzianych w przepisach, takich jak opisowość (czyli bezpośrednie wskazywanie cech towaru lub usługi), brak charakteru odróżniającego, możliwość wprowadzenia odbiorców w błąd co do pochodzenia towarów, sprzeczność z porządkiem publicznym lub dobrymi obyczajami, a także kolizja z wcześniejszymi prawami osób trzecich, w szczególności wcześniejszymi znakami towarowymi, prawami autorskimi lub prawami do nazw handlowych.
W praktyce oznacza to, że nawet atrakcyjne wizualnie logo wygenerowane przez AI może nie uzyskać ochrony, jeżeli jest zbyt proste, opisowe lub podobne do już istniejących oznaczeń. Z drugiej strony, odpowiednio wyróżniający się znak – niezależnie od sposobu jego powstania – może stanowić pełnoprawny przedmiot ochrony w systemie znaków towarowych i zapewniać przedsiębiorcy wyłączne prawo do jego używania w obrocie gospodarczym.
Ryzyka związane z wykorzystaniem AI
Wykorzystanie AI do stworzenia logo nie gwarantuje, że wygenerowane oznaczenie jest wolne od praw osób trzecich. Rezultat może być identyczny lub podobny do wcześniejszego znaku towarowego, utworu, wzoru przemysłowego albo oznaczenia używanego w obrocie. Ryzyko takie istnieje również wtedy, gdy użytkownik nie zna wcześniejszego projektu i nie zamierzał go kopiować.
Możliwość pobrania i komercyjnego wykorzystania logo zgodnie z regulaminem platformy nie przesądza o legalności jego używania. Regulamin określa relację pomiędzy dostawcą narzędzia a użytkownikiem, nie stanowi natomiast gwarancji, że wygenerowany materiał nie narusza cudzych praw. Dostawcy narzędzi AI często ograniczają w tym zakresie swoją odpowiedzialność, pozostawiając użytkownikowi obowiązek samodzielnej weryfikacji rezultatu.
W przypadku kolizji z wcześniejszym znakiem towarowym uprawniony może wnieść sprzeciw wobec rejestracji albo domagać się unieważnienia udzielonego prawa ochronnego. Jeżeli używanie logo narusza prawa autorskie, prawa do wzoru przemysłowego lub inne prawa osób trzecich, możliwe są również roszczenia o zaniechanie naruszeń, usunięcie ich skutków oraz naprawienie szkody. Ochrona może wynikać także z przepisów o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji, w szczególności w przypadku oznaczeń niezarejestrowanych, lecz rozpoznawalnych i używanych wcześniej na rynku.
Dla przedsiębiorcy konsekwencją może być również konieczność rebrandingu, wycofania materiałów reklamowych lub opakowań, zmiany oznakowania produktów, a także poniesienia kosztów sporu i odpowiedzialności odszkodowawczej.
Dlatego przed wdrożeniem logo należy zweryfikować regulamin wykorzystanego narzędzia oraz przeprowadzić badanie wcześniejszych znaków i innych praw mogących pozostawać w kolizji z wygenerowanym oznaczeniem. Warto również zachować dokumentację procesu jego tworzenia i późniejszych modyfikacji.
Podsumowanie
Logo wygenerowane autonomicznie przez system AI, bez dostatecznego twórczego wkładu osoby fizycznej, co do zasady nie będzie chronione prawem autorskim. Ochrona może jednak powstać, jeżeli człowiek wykorzysta AI jako narzędzie, a ostateczna postać grafiki będzie wynikiem jego swobodnych i twórczych decyzji.
Niezależnie od tego, czy logo podlega ochronie prawnoautorskiej, może ono zostać zarejestrowane jako znak towarowy, pod warunkiem, że spełnia ustawowe przesłanki uznania oznaczenia za znak towarowy. Musi zatem nadawać się do odróżniania towarów lub usług jednego przedsiębiorstwa od towarów lub usług innych przedsiębiorstw oraz być możliwe do przedstawienia w rejestrze w sposób pozwalający na jednoznaczne i dokładne ustalenie przedmiotu ochrony. Ponadto nie mogą zachodzić bezwzględne ani względne przeszkody rejestracyjne, w szczególności brak charakteru odróżniającego, opisowość oznaczenia, możliwość wprowadzenia odbiorców w błąd lub kolizja z wcześniejszymi prawami osób trzecich. Sam fakt wygenerowania logo przy użyciu AI pozostaje natomiast bez znaczenia dla oceny jego zdolności rejestracyjnej.
W praktyce wykorzystanie logo wygenerowanego przy użyciu AI powinno zostać poprzedzone kilkoma działaniami. Przede wszystkim należy zweryfikować regulamin danego narzędzia, w szczególności zasady komercyjnego korzystania z wygenerowanych treści, zakres praw przyznawanych użytkownikowi oraz postanowienia dotyczące odpowiedzialności za naruszenie praw osób trzecich. Następnie należy przeprowadzić badanie dostępności oznaczenia, obejmujące w szczególności wcześniejsze znaki towarowe oraz inne oznaczenia funkcjonujące na rynku.
Jeżeli logo ma służyć jako stały element identyfikacji przedsiębiorstwa, warto rozważyć jego rejestrację jako znaku towarowego. Rejestracja może zapewnić przedsiębiorcy wyłączne prawo do posługiwania się oznaczeniem w odniesieniu do wskazanych towarów i usług, ułatwić przeciwdziałanie używaniu oznaczeń kolizyjnych przez konkurentów oraz zwiększyć bezpieczeństwo inwestycji w rozwój marki. Samo rozpoczęcie używania logo, nawet przez dłuższy czas, nie daje bowiem ochrony porównywalnej z prawem wyłącznym wynikającym z rejestracji.
Kontakt
Jeśli potrzebują Państwo wsparcia prawnego w zakresie prawa własności intelektualnej, prawa własności przemysłowej lub prawa nowych technologii i sztucznej inteligencji – zapraszamy do kontaktu z Kancelarią.